Pucio i cała jego rodzina

Chyba wielu dorosłych z wielkim rozrzewnieniem wspomina chwile, kiedy to mogli poczytać książki ze swoimi rodzicami. To było takie miłe, ale już przeminęło. Teraz my sami staramy się zrobić wszystko, aby przeczytać swoim dzieciom każdego dnia jakieś książki. Celebrujmy takie chwile, bo jak widać – bardzo szybko one się kończą. Jeżeli ktoś chciałby zaprosić do wspólnego czytania z dzieckiem dobrą książkę, to całkiem możliwe, że spodoba mu się “Pucio w mieście. Zabawy językowe dla młodszych i starszych dzieci“. Tak, to właśnie ukochany Pucio powraca z nowymi przygodami. Za ich stworzenie odpowiedzialna jest Marta Galewska-Kustra i Joanna Kłos.

Z myślą o wszystkich dzieciach

Marta Galewska-Kustra to logopeda, pedagog dziecięcy i pedagog twórczości, która na co dzień pracuje z najmłodszymi pacjentami. To ona doskonale zdaje sobie sprawę z tego, jak wielu młodych pacjentów ma do czynienia z prawidłową wymową. Im wcześniej problem zostanie zdiagnozowany, tym lepiej. Tym szybciej będzie można się pozbyć takich problemów ze swojego życia. W tym celu postanowiła ona stworzyć postać Pucia – małego chłopca, który również będzie uczył się mówić wspólnie z dziećmi. Do tej pory na rynku ukazało się kilka ciekawych książeczek z tym oto bohaterem w roli głównej. Za oprawę graficzną odpowiada niesamowicie utalentowana Joanna Kłos. O czym opowiada tym razem “Pucio w mieście. Zabawy językowe dla młodszych i starszych dzieci“?

Zjazd rodzinny

W domu Pucia odbędzie się zjazd rodzinny. Wszystko to będzie miało miejsce w związku z wystawą cioci Igi w galerii sztuki. Dzieci są bardzo ciekawe tego, na czym taka wystawa polega i co się wtedy robi. Zanim udadzą się do galerii, tata razem z Misą i Puciem udadzą się na zakupy, aby móc przyrządzić obiad dla wszystkich zgromadzonych osób. Trochę tego będzie, a Pucio i Misia chcą przyrządzić tartę z Warzywami i owocowy deser, ponieważ bardzo lubią takie danie. Po bardzo smacznym obiedzie cała rodzina udaje się do galerii autobusem, gdzie tata i wuja muszą pomyśleć o tym, aby odbić bilet za wszystkich. Wystawa to nie jedyny, najważniejszy punkt. Cała rodzina, razem z dziadkami, udaje się do parku, gdzie można pobawić się na placu, pojeździć na rowerze i zrobić wiele innych rzeczy. Taki zjazd rodzinny wszystkim podoba się. A gdzie na samym końcu zostaną zaproszeni Pucio, Misia i Bobo? Tego wszystkie dzieci powinny dowiedzieć się już z książki. Jedno jest pewne – już niedługo czeka na nich niesamowicie wesoła przygoda.

 

Autor

biuro@seodot.pl